czwartek, 30 kwietnia 2026

Miniszaliczek

Mam fazę na miniszaliczki... Jako pierwszy powstał testowo szaliczek w super kolorku ze 100% bawełny. Otula miło ale za bardzo nie grzeje... Super rozwiązanie przy takiej pogodzie jak mamy... w szaliku już chodzić głupio ale bez to jeszcze za zimno... 
Zainspirowana uczestnictwem w klubie "Słowa i sploty" w lokalnej bibliotece postanowiłam zrobić taki szaliczek dla siebie... I jakoś nie chcą mnie druty opuścić...   robię kolejne...
Szaliczek ma podobno nazwę Sophie, ja nie robiłam wg żadnego wzoru tylko na oko, więc nie wiem czy można go tak nazwać... nie ma widocznego trójkącika, bo środek robiłam przez jakiś czas prosty.
Odkryłam też super zakończenie... Zawsze zostawiałam tylko jedno oczko brzegowe a w zakończeniu i-cord jest takich oczek trzy... Wygląda to o wiele ładniej...








czwartek, 23 kwietnia 2026

Taka zwykła czapeczka...

Taka zwykła czapeczka powstała do jasnego kompletu, który wcześniej pokazywałam... Wełna merino 75%, wzór ściągacz 1x1. Pierwszy raz robiłam takie fantazyjne ozdobne zakończenie na górze bo nie będzie go już przykrywać żaden pompon... 





niedziela, 12 kwietnia 2026

Soutache 277. Uniwersalne kółeczka...

Ostatnio doszłam do wniosku, że kółeczka są bardzo uniwersalne... Na bazie kółeczek można zrobić fajne rzeczy... a jak sięgnęłam wstecz pamięcią to w swoich projektach mam sporo takich prac... dziś pierwszy raz kółeczka w zawieszce do telefonu... taki mój nowy pomysł na przemycenie sotache do dnia codziennego...
Zawieszka jest dwustronna, a przez frędzle przyciąga uwagę...