Dedykowana zawieszka powstała można powiedzieć pod dyktando właścicielki.. wzór, rozmiar, kolorki... Moja rola polegała na wymyśleniu w jaki sposób zrobić taki projekt przy wykorzystaniu techniki soutache. To była bardzo fajna przygoda...
Główne techniki to soutache a kiedyś haft krzyżykowy, haft matematyczny oraz decoupage, szydełko, druty i inne techniki w śladowych ilościach w zależności od potrzeb: frywolitki, wiklina papierowa, szycie, koraliki i może coś nowego się urodzi...
sobota, 28 lutego 2026
piątek, 27 lutego 2026
Soutache 267. Kolczyki z kryształkami.
Chyba najdłużej robiona praca... nie licząc mojego naszyjnika z przed wielu lat, po którym miałam wątpliwości czy dalej pociągnę z tą techniką... Zrobiłam pierwszą omegę i się zacięłam... wszystko co wymyśliłam było jakieś takie zwykłe... powtarzalne... a ja lubię robić jakieś takie unikalne... tylko skąd brać pomysły jak mam wrażenie, że już wszystko co wymyślę to było...
No ale po jakimś olśnieniu powstały w końcu takie oto nieduże kolczyki. Nie wiem czy bardzo unikalne ale na ten moment mi wystarczy.
środa, 25 lutego 2026
Czapeczki w paseczki...
poniedziałek, 23 lutego 2026
Soutache 266. Zawieszka do kompletu.
Historia zawieszki jest taka, że z ostatniego kompletu został mi jeden wiosenny koralik ale zabrakło sznureczków... przy kolejnych zakupkach uzupełniłam braki i pomyślałam, że zaraz ją dorobię bo jak się odwlecze to już nigdy nie powstanie... i tak też zrobiłam... a druga kwestia, że jakoś weny brakło na coś innego...
niedziela, 22 lutego 2026
Na srogą zimę...
Druty królują u mnie ostatnio... Kolejny komplecik wełniany tym razem z czapką... na ten moment już przetestowany. Pierwotnie miał być z szalikiem, ale okazało się, że włóczki na szerszy szalik mi nie starczy... więc szalik stał się kominem... a myślałam, że z 5 motkami to zaszaleję... na czapeczkę poszedł ni niecały motek. Czapka na drutach nr 5 a szalik nr 7. Włóczka o nierównym splocie więc efekt jest jak widać... myślę, że widać, że jest ręcznie robione, co mi się akurat bardzo podoba...
Kolor najbardziej oddaje chyba drugie zdjęcie... taki rudo ceglany...
I jeszcze efekt testów - komin jest ciut za szeroki. Będzie przeróbka...





















