niedziela, 20 marca 2022

Soutache 159. Zawieszka w klasycznym połączeniu kolorystycznym...

 Zdjęcia doczekały się w końcu obróbki... Jakoś nie było wcześniej mocy...

Zawieszka w zawsze do siebie pasującym zestawie kolorystycznym czyli granat z czerwienią. Parę rzeczy zrobiłam już w takiej kombinacji i nadal mi mało... 




 

niedziela, 20 lutego 2022

Soutache 158. Zimowe kolczyki.

Kolczyki powstały dzięki wyzwaniu w grupie FB (szczegóły TU). Podgląd niestety tylko dla członków grupy.

Dopiszę więc, że biżuteria miała być zimowa w kolorach również zimowych a dodatkowo miała zawierać jakiś zimowy element. Połączyłam różne sznurki i efekt wyszedł dosyć ciekawy... Jako zimowy element dodałam śnieżynki.

Niestety zdjęcia nie oddają efektu końcowego...




poniedziałek, 14 lutego 2022

Soutache 157. Powiew lata.

 Bransoletka powstała na letnie wyzwanie... takie połączenie kaboszonów z kolorem morskim chodziło mi po głowie już dawno... Bransoletka miała być prościutka... ale oczywiście zaczęłam kombinować i wyszła jaka wyszła... czyli sznurki same się układały... Tym razem w roli głównej jedwab grecki... 






niedziela, 13 lutego 2022

Soutache 156. Jesienny wisior...

W roli głównej kaboszon ceramiczny pokaźnych rozmiarów... Początkowo miał być otoczony brązami, ale jakoś po przymiarkach wydało mi się to za ponure połączenie... i tak powstała wersja z nieśmiertelną zielenią... taką zgaszoną jesienną... 

W tej pracy pierwszy raz wszywałam taką wersję koralików toho... efekt mi się podoba, pewnie trzeba go będzie niedługo powtórzyć...





niedziela, 6 lutego 2022

Soutache 155. Trochę kwadratowo...

Kwadratowe kaboszony (szklany i z żywicy) oraz sześcianiki hematytu zamknęłam w klasyczną formę... Chciałam się pobawić z przyszywaniem takich sześcianików oraz szyciem ozdobnego sznurka prążkowanego... Kolor sznurków dopasowany kolorystycznie do kaboszonów... Tym razem sznurki polskie w roli głównej. 





poniedziałek, 31 stycznia 2022

Soutache 154. Kolczyki z howlitem.

Poszperałam w przydasiach i w oko wpadły mi howlity... Nie miałam tylko pomysłu jakie kolory sznurków do nich by pasowały... aż w końcu olśniło mnie, że uniwersalna czerwień... Dodałam kulki jadeitu, trochę toho i jakoś mi czegoś brakowało... i znowu olśnienie... na wykończenie sznurek skręcany... Nie mam za dużo doświadczenia z tym sznurkiem, może trzeci raz przyszywałam... ale chyba wychodzi mi coraz sprawniej...






Soutache 153. Pierwsza praca w roku 2022...

 Jako pierwsza w tym roku powstała przypinka do czapki... 

Wyciągnęłam sfatygowaną już czapkę... ale bardzo ją lubię... i wymyśliłam że pasowałoby zrobić do niej przypinkę... W zimie kolczyków raczej nie noszę bo pod czapką niewygodnie... a tęsknota jest...









niedziela, 16 stycznia 2022

Soutache 152. Ostatnia praca roku...

Ostatnią pracą w roku 2021 są kolczyki. Starałam się je dopasować do wisiora, który robiłam wcześniej...

Wyznacznikiem było jakieś podobieństwo do wisiora, użycie taśmy, podłużny kształt i niezbyt duża wielkość... Wszystko udało mi się połączyć... Kolczyki nie są może zbyt wymyślne, ale niepowtarzalne w swoim rodzaju... 







środa, 29 grudnia 2021

wtorek, 28 grudnia 2021

Soutache 150. Neonowa spinka...

 Zasypały mnie kolorowe pomponiki... dużo z nich jest w kolorach, których raczej mi nie pasują... i tak się zastanawiałam do czego można byłoby je wykorzystać.... tak oto powstały spinki... Pierwsza z nich w kolorach wesołych: neonowy żółty (aż trudno mi było dobre zdjęcia zrobić...), kolorowa papaja i pomarańczowy.