poniedziałek, 16 marca 2026

niedziela, 15 marca 2026

Soutache 270. Wiosenne spieczki.

Seria pomponikowa trwa... tym razem spineczki bardziej wiosenne. Na zdjęciach zrobiłam też zbliżenia jak są mocowane. Myślę że przyszycie i klej wystarczy do częstego użycia... Jak Wam się podoba taka wersja?







niedziela, 8 marca 2026

Czepeczka z wplatanym wzorem...

Tym razem czapeczka z wplecionym wzorem... a właściwie jej ostateczna wersja...
Trochę mnie cierpliwości nauczyła muszę powiedzieć... Zaczynałam ją kilka razy... Co prawda kiedyś robiłam coś z przeplataniem włóczki ale nie pamiętałam, że to jest takie wyzwanie... Wg mnie trzeba zdobyć trochę wprawy, żeby takie rzeczy robić. Ja wprawę zdobyłam przez te prucia 😄  
Wzór się zmieniał... włóczka się zmieniała... Ostatecznie mamy biały akryl z niebieską wełną. 
Zrobiłam pierwszy raz ściągacz, który ma się sam zawijać jedną z dwóch technik jaką poznałam. 
Efekt końcowy pokazuję... 







sobota, 28 lutego 2026

Soutache 268. Zawieszka - breloczek.

Dedykowana zawieszka powstała można powiedzieć pod dyktando właścicielki.. wzór, rozmiar, kolorki... Moja rola polegała na wymyśleniu w jaki sposób zrobić taki projekt przy wykorzystaniu techniki soutache. To była bardzo fajna przygoda... 





piątek, 27 lutego 2026

Soutache 267. Kolczyki z kryształkami.

Chyba najdłużej robiona praca... nie licząc mojego naszyjnika z przed wielu lat, po którym miałam wątpliwości czy dalej pociągnę z tą techniką... Zrobiłam pierwszą omegę i się zacięłam... wszystko co wymyśliłam było jakieś takie zwykłe... powtarzalne...  a ja lubię robić jakieś takie unikalne... tylko skąd brać pomysły jak mam wrażenie, że już wszystko co wymyślę to było... 
No ale po jakimś olśnieniu powstały w końcu takie oto nieduże kolczyki. Nie wiem czy bardzo unikalne ale na ten moment mi wystarczy.




 

środa, 25 lutego 2026

Czapeczki w paseczki...

U mnie nadal faza zimowa... Dzisiaj pokazuję czapeczki w paseczki. Ostatnio taka moda na takie czapki, więc pomyślałam, że to super pomysł na wykorzystanie resztek włóczek z wcześniejszych prac.






poniedziałek, 23 lutego 2026

Soutache 266. Zawieszka do kompletu.

Historia zawieszki jest taka, że z ostatniego kompletu został mi jeden wiosenny koralik ale zabrakło sznureczków... przy kolejnych zakupkach uzupełniłam braki i pomyślałam, że zaraz ją dorobię bo jak się odwlecze to już nigdy nie powstanie... i tak też zrobiłam... a druga kwestia, że jakoś weny brakło na coś innego...





niedziela, 22 lutego 2026

Na srogą zimę...

Druty królują u mnie ostatnio...  Kolejny komplecik wełniany tym razem z czapką... na ten moment już przetestowany.  Pierwotnie miał być z szalikiem, ale okazało się, że włóczki na szerszy szalik mi nie starczy... więc szalik stał się kominem... a myślałam, że z 5 motkami to zaszaleję... na czapeczkę poszedł ni niecały motek. Czapka na drutach nr 5 a szalik nr 7. Włóczka o nierównym splocie więc efekt jest jak widać... myślę, że widać, że jest ręcznie robione, co mi się akurat bardzo podoba...
Kolor najbardziej oddaje chyba drugie zdjęcie... taki rudo ceglany... 
I jeszcze efekt testów - komin jest ciut za szeroki. Będzie przeróbka... 






niedziela, 1 lutego 2026

W klimatach zimowych...

Soutache to technika wymagająca precyzji, czasu i skupienia... nie to co druty... A stara miłość nie rdzewieje... Kupiłam testowo włóczkę oczywiście w kolorze uniwersalnym i zrobiłam sobie taki oto komplecik... Jeszcze nie wytestowany bo groźniejsza zima nastała...