niedziela, 15 grudnia 2019

Soutache 46. Zestaw jesienny.

Najpierw zaczęło się chyba od tego, że udało mi się obejrzeć kurs Agnes Agnieszka Dabrowska na robienie  kółeczek/ślimaczków... Potem postanowiłam zrobić nowszą wersję mojego komplecika z kółeczek bo jak go teraz oglądam to płakać się chce... Jak dostałam greckie misiaczki i spróbowałam robić kółeczko wg szkółki Agnes to samo się robiło.... olśnienie... do tego dodałam w końcu musztardowy sznurek polski ze Skarbca Ewy i tak powstał komplecik wzorowany (bo oczywiście identyczny mi nie wyszedł) na takim sprzed lat... jak widać jest różnica...





i dla porównania stare na wzór...


niedziela, 3 listopada 2019

Soutache 45. Czerwone kwiatuszki z chwostem.

Jako kolejne powstały czerwone kolczyki z chwostem, miało być minimalistycznie i chyba wyszło... Byłam ograniczona długością więc musiałam mocowanie umieścić między płatkami... Sutasz polski ze Skarbca Ewy idealnie zmieścił mi się w mocowanie chwosta, więc odpadły dodatkowe milimetry... Kolczyki są dwustronne, Długość ok. 10cm.




sobota, 2 listopada 2019

Soutache 44. Kolczyki sweterkowe z chwostem.

Kolczyki z kaboszonem szklanym z grafiką przypominającą sweterek... do tego podpasowały mi kolorystycznie chwosty i tak oto powstały kolczyki, można powiedzieć, jesienne... 
Kolczyki są na sztyftach, ale i tak są w sumie dosyć długie... 
Sznurki polskie i kaboszon ze Skarbca Ewy, do tego małe perełki i toho oraz chwost z ali… 
Długość ok. 10cm, szerokość 3cm, długość całkowita ok. 11cm. 
Kolory: musztardowy, czerwony, zgniła zieleń.
Podszycie naturalną skórką.





piątek, 1 listopada 2019

Soutache 43. Komplecik dopasowany do sukienki...

Kolczyki z zawieszką powstały do koronkowej sukienki. Kolorystyka oraz długość musiały więc być odpowiednio dopasowane...  miałam akurat chwosty w odcieniu sukienki, sznurek chiński i do tego idealnie się wpasowały złote elementy... Soutache złoty to grecki metalizowany. Jest super sztywny, więc utrzymał chińczyka i udało mi się trochę ażurka zastosować...






niedziela, 22 września 2019

Koralikowe czapeczki na chwosty.

Takie sobie proste kolczyki powstały z czapeczkami  z koralików toho 11. ścieg to oczywiście peyote a zakończenie moje kombinowanie...




Soutache 42. Zielone kolczyki.

Kolczyki miały być z chwostami i wszystko do tego zmierzało.... porobiłam nawet zdjęcia... ale jak przyszło do kombinowania jak je przyszyć i schować to poległam... miałam kilka pomysłów, ale w końcu udało mi się kupić przy okazji fajne kokardki i na tym poprzestałam... dodatkowo wydało mi się, że będą jednak za długie...
ogólnie miałam z nimi trochę przebojów bo zamiast tych białych perełek miały być ciemnozielone, ale okazało się, że koraliki jakie miałam były powlekane jakąś powłoką i szyjąc ją uszkodziłam, przeszłam więc szkołę jak  je wydłubać i wszyłam o takiej samej średnicy perełki...
ostatecznie wyszło tak:

 



a miało być tak:










niedziela, 1 września 2019

Ekologiczne woreczki z firanki.

Ostatnio sporo szyciowo się u mnie dzieje... w sumie nie pokazywałam ostatniego wyzwania pokrowców na kanapę i fotele... muszę jakieś zdjęcia porobić a to będzie trudne...
Ostatnio zaś poszyłam takie ekologiczne woreczki na zakupy, pranie... z firanki i organzy…










piątek, 30 sierpnia 2019

Komplecik z szydełkowymi kuleczkami

Zrobiłam kiedyś naszyjnik, który okazał się mało funkcjonalny.... i nastała nowa era ;-) przerobiłam kolczyki i naszyjnik po nowemu... Kuleczki szydełkowe przeplatane brązową lawą wulkaniczną...




czwartek, 29 sierpnia 2019

Soutache 41. Kolorowy komplacik z chwostami.

Najpierw były kaboszony, ale poleżały sobie parę lat... potem chwosty... i nagle olśnienie, że do siebie pasują... potem powstał projekt.... który potem oczywiście zmodyfikowałam i tak oto powstał jak na mnie dosyć kolorowy komplecik...








środa, 28 sierpnia 2019

Moja tajemna skrytka...

W ramach przerywnika sutaszowego pochwalę się swoją skrytką.... Do zakupionego lustra został dorobiony tył i powstała ukryta szafeczka. Po otwarciu mamy podział na segmenty, w których część moich skarbów można powiesić na siateczce (plastikowa siatka na komary 😀) lub zawieszkach (lekkie kolczyki) albo położyć w pojemniczkach (broszki, zawieszki). Na tyle lustra znalazło się miejsce na łańcuszki  - mogę teraz szybko znaleźć odpowiedniej długości... Szare obszary to styrodur, na którym super się wpinają kolczyki sztyfty. Co prawda po jakimś czasie podziurawię go bardziej, ale sztyftów za wiele nie mam... Zdjęcia zrobione na różnym etapie zapełniania...  teraz już nie jest tak luźno 😃
Wymiary 35x120cm.