czwartek, 6 lipca 2023

Soutache 237. Kaboszony decoupage w roli głównej...

Robiąc przegląd swoich kaboszonków wpadły mi w oko jedne z pierwszych z jednoskładnikowym spękaniem decoupage... Jestem w fazie testów żywicy UV, więc stały się one kolejnym etapem testów.... Zabezpieczyłam je żywicą i wyszło super, więc stały się bazą do kolejnej pracy.

Do limonkowego koloru kabaszonów dobrałam brąz, żeby trochę stonować całość. Bardzo mi się podoba takie połączenie kolorystyczne...





niedziela, 2 lipca 2023

Soutache 236. Kolczyki dwustronne.

Kolejne z serii monotonnych kolorystycznie kolczyków powstały prawie za jednym przysiadem. Koraliki płaskie kupiłam już jakiś czas temu, ale nie wzięłam ich od razu na tapetę. Koraliki dają tą możliwość, że są ślicznie z obydwu stron i wykorzystałam to żeby zrobić tym razem kolczyki dwustronne. Takie zakończenie wykorzystywałam jak dotychczas do bransoletek, ale wg mnie też całkiem ładnie tu wygląda.
Kolczyki są praktyczne, bo pasują do wszystkich kreacji z odcieniami beżu... 
Na ostatnim zdjęciu jest "lewa" strona. Troszkę spokojniejsza w mazaje...
Koraliki oplecione sznurkami greckimi poliestrowymi.






sobota, 24 czerwca 2023

Soutache 235. Proste niebieskie kolczyki...

Kolczyki powstały niejako przy okazji... dobierałam kolorki do bluzki i pierwotnie miały być częścią poprzednich zielonych... jak zaczęłam jednak dopasowywać wszystko to doszłam do wniosku, że będą za duże... miały być dla mnie a ja nie lubię zbyt długich... I tak powstały drugie... takie minimalistyczne, super na co dzień... znowu w jednym kolorze... 






czwartek, 22 czerwca 2023

Soutache 234. Kolczyki dopasowane do bluzki...

Kaboszonki zrobiłam sobie w kolorkach dopasowanych do bluzki. Mają odciśnięte kłoski jakiejś trawki, wiec wzorek ma wgłębienie. Ostatnia faza moich experymentów to żywica UV, więc spróbowałam to wgłębienie zalać. Taka powłoka powoduje też efekt utwardzenia a na tym zależało mi najbardziej. Efekt niestety na zdjęciu nie jest bardzo widoczny...

Może i jest nudno bo do kaboszonków dobrałam sutasz grecki w jednym, dopasowanym kolorze, ale jak zobaczycie zdjęcie do jakiej kreacji planuję je nosić to wg mnie już ten jeden kolor wystarczy... 





  

czwartek, 8 czerwca 2023

Soutache 233. Elegancka bransoleta...

Bransoleta w kolorach dobranych do cudnego kaboszonu z żywicy postała na gotowej bazie... Jak zwykle bez projektu i bez planu... Forma i ozdoby dopasowywałam w trakcie tworzenia, tak żeby zbyt nie zasłonić ślicznej bazy i tak żeby całość nie była zbyt przytłaczająca. Efekt oceńcie sami... 
Kaboszon ma ok. 2cm. Sznurki tym razem greckie. Bazę zdecydowałam się pozostawić odkrytą, element jest więc podszyty i przyklejony. Dodatkowo z dwóch stron przymocowany do bazy, więc uzyskałam trochę efekt 3D i element sutaszowy nie odstaje za dużo...
Teraz tak myślę, że fajnie by było zrobić kolczyki do kompletu... może kiedyś coś wymyślę... 








sobota, 3 czerwca 2023

Soutache 232. Kolczyki z elementami makramy.

Kolejny mój eksperyment to makrama... może to za dużo powiedziane... bo zamiast pełnych makramowych splotów skończyło się na opleceniu sznureczkiem w kolorze turkusowym okrągłej bazy... reszta tworzyła się niejako sama... dobierałam do koloru sznurka to co mi pasowało najbardziej... nie chciałam za bardzo przekombinować... główną rolę gra tu sznurek grecki mieszany i on ożywia całość...
Kolczyki idealnie będą pasować do letnich sukienek... 






niedziela, 28 maja 2023

Soutache 231. Soczyste kolczyki...

Chwilę trwało zanim zestawiłam  wszystko w całość bo kwestia nie była taka prosta... Takie połączenie mocnych kolorków sobie wybrałam, ale okazało się, że biskupiego nie ma w palecie greckiej a takiej zieleni ślicznej nie ma w palecie sznurków polskich... zrobiłam więc mix i tak się prezentują moje wiosenne barwy...






niedziela, 21 maja 2023

Soutache 230. Serduszko z shibori...

Tak jakoś mi to shibori w głowie zostało i postanowiłam jeszcze popróbować sił... Tym razem odwróciłam kolorystykę wstążki. Zainspirowały mnie wisiorki w kształcie serduszka i podpatrzony gdzieś wkomponowany koral, który leżał gdzieś w zakamarkach moich zapasów. 
Serduszko odrysowałam sobie ręcznie wg mojej fantazji i do niego dopasowywałam resztę. Oczywiście plany się trochę zmieniły bo nie miałam zamiaru obszywać serduszka tym razem sutaszem... ale jakoś tak mi bardziej pasowało... 






niedziela, 14 maja 2023

Soutache 229. Wachlarzyki...

Takie wachlarzyki powstały... Dostałam w gratisie od Agnes taką taśmę i jakoś tak mi w głowie utkwiła... Ostatni mój eksperyment to kaboszony w ślicznym kolorze... i tak mi ze sobą zaczęły grać...  powstały klasyczne kolczyki... 





czwartek, 11 maja 2023

Soutache 228. Test shibori...

Shibori... shibori... cóż to jest... piękna jedwabna wstążka plisowana, farbowana ręcznie więc ma unikalny zawsze wzór. Przymierzałam się do zakupu już dawno a zawsze jak się przymierzałam to jakoś moich kolorków brakło... tak dziwnie z nią jest, że te piękne odcienie szybko znikają... Przy okazji ostatnich zakupków postanowiłam jednak wybrać jeden z dostępnych kolorków i spróbować swoich sił... 

Do koloru shibori dobrałam resztę ozdób, czyli taśmę cyrkoniową i "perełki". Kształt wymyślony i wszystko tworzyło się bez projektu. Cóż... najtrudniejsze ze wstążką jest zrobienie lustrzanego odbicia, bo tak jak pisałam ona jest ręcznie chyba też plisowana, więc czasami szerokość zgięć jest różna... Szukając inspiracji jednak zauważyłam, że większość moich "wzorów" nie miała identycznego wyglądu, więc przestałam się też tym przejmować... Na pierwszy rzut oka wyglądają podobnie, a że fałdki trochę inne to mówi się trudno... w końcu to cecha rękodzieła ;-)
Jak na pierwszy raz uważam, że próba udana...
Na końcu zdjęcie z warsztatu w trakcie tworzenia...