Bardzo trudno robiło mi się zdjęcia takich błyskotek, więc zrobiłam ich sporo...
Główne techniki to soutache a kiedyś haft krzyżykowy, haft matematyczny oraz decoupage, szydełko, druty i inne techniki w śladowych ilościach w zależności od potrzeb: frywolitki, wiklina papierowa, szycie, koraliki i może coś nowego się urodzi...
poniedziałek, 16 listopada 2020
Soutache 91. Komplecik z kryształkami w sznurkach z trzech krajów...
niedziela, 15 listopada 2020
Soutache 90. Kolczyki pomponiki
A dziś pokażę Wam efekt warsztatów w jakich ostatnio brałam czynny udział, choć kółeczek już trochę naszyłam... ale jak to zwykle bywa zawsze człowiek coś fajnego się nauczy... a największa frajda jak tak jednocześnie naście osób sobie szyje jednocześnie...
niedziela, 1 listopada 2020
Soutache 89. Jesienna zakładka...
niedziela, 25 października 2020
Soutache 87. Kolczyki wspomnieniem lata...
Tęsknię za latem a Wy? Przybijają mnie pochmurne dni...
wtorek, 20 października 2020
Soutache 86. Komplecik kółeczkowy.
Tym razem grecki sznurek w kolorach brązu, beżu i dla ożywienia turkusu. Kolczyki do kompletu to zwykłe kółeczka. Zrobiłam je dwustronne stosując mniejsze kółeczko, bo za wszelką cenę dążę do tego żeby nie było podszywania, ale nie wiem czy tak to zostawię...
poniedziałek, 19 października 2020
Soutache 85. Tu niespodzianka...
czwartek, 15 października 2020
Soutache 84. Czarny komplecik z miedzianymi akcentami.
Wrzesień nie nastrajał mnie nigdy optymistycznie... i chyba dlatego kolejny komplecik, który powstał już we wrześniu jest właśnie taki a nie inny... czerń sutaszu chińskiego przełamana miedzią i brązem... Inspiracją były ozdobne guziki, które po paru latach doczekały się oprawy... Fajnie połyskują w świetle, czego na zdjęciach może nie do końca da się pokazać...
poniedziałek, 24 sierpnia 2020
Soutache 83. Komplecik w indyjskim zestawieniu kolorystycznym...
niedziela, 23 sierpnia 2020
Soutache 82. Zawieszka z serduszkiem...
niedziela, 9 sierpnia 2020
Soutache 81. Młodzieżowa bransoletka.
Kolejny test robienia czegoś z wykrochmalonych sznurków sutaszowych… zrobiłam taką letnią, wesołą bransoletkę zawijaną...
Fajnie mi się plotło, więc wyszła taka nowoczesna owijana... i chyba zacznę więcej pleść )


































