niedziela, 18 kwietnia 2021

Soutache 115. Takie coś...

Tak... miała być spinka, ale element nie wyszedł mi zbyt duży... baza jaką miałam nie mieści się z tyłu,  więc zrezygnowałam... ale nie wiem co ostatecznie z tego elementu zrobić... 

Może być broszka, w sumie w obydwie strony... ale ostatnio pomyślałam też o zakładce do książki... macie inne pomysły? Na kolczyki mi to jakoś nie pasuje... 

Pomysł zaczął się od pewnego wyzwania... w sumie miałam dwa kolorki... ale potem dorzuciłam kryształki... i już mi do wyzwania nie pasowało... Tym razem nawet rozrysowałam jakiś wstępny projekt... i ostatecznie jak widać nie udało mi się zrobić tak jak wymyśliłam... projekty to chyba nie dla mnie... wolę jednak szyć z głowy... i jak ręka poniesie... 

Dodałam dodatkowy kolor bo pasował mi do kryształków i to co wyszło to jest niejako wynik powiększania bo usilnie chciałam z tego zrobić tą spinkę 😂

Ostateczny rozmiar to 6,5 x 4cm.

Sznurki greckie poliestrowe.







sobota, 10 kwietnia 2021

Soutache 114. Breloczek...

Kolejną rzeczą jaką zrobiłam jest breloczek do kluczy lub torebki...  Kusiły mnie kocie oczka w miętowym kolorze... ale trochę zajęło mi dobranie koloru sznurka... nawet pierwszy raz pokusiłam się na szukanie w palecie barw i nie przemawiały do mnie te połączenia... Jedyny słuszny kolor jak dla mnie to granat... i na tym pozostało... 

Do kompletu kuleczki jadeitu oraz w zawieszce kamień, który nie mam pojęcia jak się nazywa bo zdobyczny... ślicznie mi się jednak wkomponował do projektu...

Sznurki: grecki poliester
Wymiary: 11x3,5cm






środa, 7 kwietnia 2021

Soutache 113. Wisior...

 Zaczęło się od pytania: "Kupię wisior do pasa..." Do pasa? Nigdy takiego długiego i dużego (bo tak mi się on kojarzył) nie robiłam... i mi też by się taki przydał 😉 i powolutku zaczął świtać pomysł... Potem poszperałam w przydasiach i skomponowałam taki oto zestawik...

Kolorystycznie pasuje mi do kreacji  z jeansami i białą koszulą... 

Technicznie to faktycznie mój największy jak dotychczas wisior bo ma długość ok. 11cm, zaś szerokość 6,5cm. 





wtorek, 6 kwietnia 2021

Soutache 112. Monochromatycznie...

Dziś monochromatycznie... zakładka do książki w odcieniach rudego... dla pani lubiącej stonowane kolory...

Zaczęło się od inspiracji cieniowaną muliną i jedynego kółeczka, które kupiłam do testów, które posłużyło za bazę... jak się okazało długość nici od najjaśniejszej do najciemniejszej jest dosyć długa, więc kółeczko za bardzo cieniowane nie wyszło... ale ma to swój urok... do nici idealnie wpasowały mi się resztki sznurka chińskiego, który po wykrochmaleniu lepiej trzyma formę...
ale cóż można zrobić z pojedynczym kółeczkiem? Trochę poleżało zanim wymyśliłam, że może to być przywieszka do kluczy, torebki albo... zakładka właśnie... i tak powolutku tworzyła się w głowie myśl jak ma to wyglądać... ostatecznie oczywiście wszystko klarowało się w trakcie szycia...
a z reszty muliny dorobiłam chwost...





poniedziałek, 5 kwietnia 2021

Soutache 111. Szarość i fiolet w komplecie...

 Niewiele brakowało a następne na warsztacie byłyby kolory roku... czyli szary z żółtym... ale gdzieś zawieruszyły mi się w reklamach koraliki szaro-fioletowe... i poszłam za tą inspiracją...

Kolczyki w komplecie z zawieszką z kwiatuszkami z organzy... Delikatne kwiatuszki zrobione samodzielnie w takiej wielkości jaka mi akurat pasowała...
Dominującą rolę grają śliczne matowe kaboszony. Chciałam, żeby całość była zwiewna, więc dodałam delikatne ażurki...








niedziela, 14 marca 2021

Soutache 110. Niebiański komplecik...

Z tęsknoty za latem i lazurowym niebem powstał cały komplecik... Komplecik rozrastał się w miarę tworzenia...  w konsekwencji zużyłam wszystkie kaboszony z tym cudownym tajemniczym wzorkiem...

Pięknie będzie pasował do jednolitej zwiewnej,  letniej sukienki... 









niedziela, 7 marca 2021

Soutache 109. Jeszcze w nastroju zimowym...

 W lutym jeszcze taki nastrój był... śniegu więcej niż kilka lat wstecz, więc czapki w ruch... Natchnęło mnie też na taką śnieżną ozdobę/ przypinkę do czapki. Kolorystyka czarno-srebrna tak, żeby uniwersalnie pasowało do koloru czapki... Wyszło więc dosyć klasycznie... Kaboszon pokaźnych rozmiarów, więc nie rozpędzałam się z ilością sznurków... 







piątek, 5 marca 2021

Soutache 108. Opaska, z której jestem najbardziej dumna...

 Nad ostatnią wersją najbardziej się napracowałam... i jestem z niej najbardziej dumna... 

Najwięcej tu prawdziwego sutaszowego stylu... Kaboszony ceramiczne są ciut bardziej kremowe niż sznurki, co widać też na zdjęciach... cały motyw jest dosyć masywny, chociaż starałam się dodać lekkości w największym kwiatku dodając otoczkę z organzy...

Do kompletu dorobiłam spinkę, którą można wykorzystać np. do zapięcia bolerka komunijnego lub jako dopinkę do torebeczki komunijnej...

Opaska wg mnie może też służyć jako rekwizyt na sesji zdjęciowej nowonarodzonych maluszków...









środa, 3 marca 2021

Soutache 107. Prosta opaska komunijna...

 Kolejna opaska zainspirowana była kwiatkami z organzą... spodobały mi się takie podkłady pod sutaszowe kwiatuszki... ale jak zaczełam to kończyć to już nic mi tam nie pasowało... wyszło więc tak skromnie... środki kwiatków stanowią kwiatuszki ze wstążki... 









poniedziałek, 1 marca 2021

Soutache 106. Kolejna opaska z elementami zielonymi...

 Kolejną opaskę chciałam trochę urozmaicić... ponieważ modne są też w wianuszkach komunijnych elementy naturalne, to do swojego projektu wplotłam kwiatuszek w odcieniu jasnej zieleni/mięty z dopasowanymi gałązkami... 

Mi osobiście bardzo podoba się ta wersja opaski... a co Wy na to?